Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/plugins/fresh-custom-code/bootstrap/pluginClass.php on line 116

Kto jest gorszy od satanistów? Narkosataniści!

Sataniści zdają się być świetnym kozłem ofiarnym. Można ich oskarżać o wszystko, od czarnej magii po mordowanie dzieci, bez obawy, że wyciągną oni jakieś konsekwencje prawne (jak to jest w przypadku kościoła scjentologów). Ileż to jest horrorów, gdzie pełnią oni rolę czarnych charakterów. Inna sprawa, że niektóre historie z nimi związane wprost się nadają na straszne opowieści. Taka jak ta z narkotykowym kultem Adolfo Constanzo.

Adolfo Constanzo urodził się w Miami jako syn kubańskiej imigrantki. Jego matka była znana jako czarownica, wyznawała santerie i przekazywała wiedzę synowi. Jako dorosły udał się do Meksyku i osiadł w stolicy kraju. Pierwsze pieniądze zbijał na praktykach magicznych, kwestią czasu było jednak wejście w rynek nielegalnych używek. Ho ho, a zrobił to z istnym przytupem, w krótkim czasie stając się poważnym graczem, z którym musieli liczyć się ówcześni baronowie. Można chyba wyjaśnić dlaczego: otóż jego banda nie była zwykłym gangiem narkotykowym, lecz sektą, zarządzaną przez „Ojca chrzestnego”, jak kazał się nazywać przywódca.

Wiele osób chce wykorzystywać magie do osiągnięcia zysków i ta grupa robiła to samo. Podczas ceremonii składano krwawe ofiary, nie tylko by zapewnić sobie zysk, ale też protekcje sił wyższych (lub też niższych). Podczas inicjacji każdemu członkowi wycinano na skórze tatuaż, który odpowiadał powierzonej funkcji (np. odwrócony krzyż dla zabójcy). To z czasem miało się zemścić na grupie, gdyż ułatwiało zadanie policji. Wierzyli w Palo Mayombe, ale oddali się Kadiempembe – szatanowi tej religii. Przez to zyskali przydomek „narkosatanistów”.

Gdyby tylko zabijali i zajmowali się „typowymi” dla karteli rzeczami, pewnie mało kto by o nich usłyszał. Rzecz jasna zwalczali konkurentów. Zamiast jednak po prostu ich zastrzelić wielu z nich złożono w ofierze, część wylądowała w rytualnym kociołku. Do którego zresztą też trafiały zupełnie przypadkowe i niewinne osoby, mające nieszczęście wpaść w ręce kultystów. Zdarzały się przypadki kanibalizmu, gdy spożywano „krwawą zupę”, by zyskać siły życiowe zamordowanych. Podczas jednego polowania popełnili błąd: zabili studenta Marka Kilroya, który przybył do Meksyku się zabawić. Amerykańska policja naciskała na miejscową by odnaleźć sprawców.

Ta miesiąc po zbrodni znalazła szopę, w której składano ofiary. Odkryto 13 ciał oraz mnóstwo rytualnych przedmiotów. Po zbadaniu dowodów miejsce zostało poddane egzorcyzmom, a następnie zrównane z ziemią. Grupa narkosatanistów czuła zaciskającą się pętle, dlatego ukryła się w stolicy. Mimo to policja wpadła na ich trop i zaatakowała mieszkanie, w którym się ukrywali. Adolfo uznał, że pora umierać, dlatego kazał jednemu ze swych ludzi zabić najpierw jego, a potem całą resztę. „El duby” zastrzelił szefa i jednego z pierwszych wyznawców, po tym jednak do mieszkania wpadły służby. Adolfo Constanzo umarł w wieku 26 lat.

 

Matka chrzestna satanistów.

Pojmano wielu członków gangu, największe zaskoczenie wzbudziła jednak grupowa wiedźma. Tą okazała się Sara Maria Alderete, studentka uniwersytetu w Teksasie, która w momencie złapania miała 24 lata. Znana była jako wzorowa studentka, wyróżniająca się zarówno wdziękiem, jak i inteligencją. W sekcie znana była jako „matka chrzestna”, osoba nr 2 po Adolfo. Brała udział w rytuałach, mordach i rozprowadzaniu narkotyków. Początkowo została skazana na 6 lat, potem podwyższone do 62. Nawet jeśli wcześniej wyjdzie Amerykanie będą żądać jej ekstradycji, za morderstwo Marka Kilroya.

Chciałoby się rzec, że sprawiedliwości stało się zadość, winni już nikomu nie zaszkodzą. Krążą jednak pogłoski, że po zniszczeniu gangu ktoś kontynuował jego dzieło. Meksyk dziś jest jednym z najniebezpieczniejszych krajów świata, rozdarty wojną władz z kartelami. Od lat 90 głośno jest o masowych mordach kobiet w mieście Ciuad Juarez. Coraz głośniej mówi się o czczeniu Santa Muerte przez tamtejsze gangi. Ktoś prędzej czy później zapełnił próżnie po tej sekcie. Może ktoś równie, o ile nie bardziej brutalny.

Zostaw wiadomość

Leave a comment


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl, Krakowski Stańczyk     Designed by Okult.pl