Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/plugins/fresh-custom-code/bootstrap/pluginClass.php on line 116

Obraziłeś psa? 37 lat więzienia!

Obrażanie władzy nie jest i nigdy nie było dobrym pomysłem. W przeszłości za czy niegodny wobec majestatu można było zapłacić głową, a jeśli się trafiło na porywczego władcę to ten cokolwiek mógł uznać za zniewagę. Weźmy taki Hyde Park, jedno chyba z najciekawszych i najbardziej znanych miejsc w Anglii. Możesz sobie mówić co chcesz pod warunkiem nie obrażania królowej. Ciężko sobie jednak wyobrazić więzienie za coś takiego, już prędzej ostrą karę pieniężną za zniesławienie. Jest jednak kraj, gdzie król dalej dba o swoje dobre imię.

W Tajlandii, co może co poniektórych zdziwić, dalej panuje monarchia. Może raczej należałoby powiedzieć, że panuje tam armia, ale ta zasłania się rodziną królewską. Prawo pod tym względem jest drakońskie i obraza karana jest wyrokiem od 3 do 15 lat więzienia. Obrazą może być wpis na Facebooku, czego doświadczyła Sasiwimon. Jej zdaniem to nie ona, tylko znajomy wypisywał niewłaściwe treści. Mimo to matka dwójki dzieci dostała 28 lat. I tak może się cieszyć, że przyznała się do winy, bo przez to kara zmalała o połowę. Inny mężczyzna również wykazał skruchę, przez co sąd był łaskawszy. Tylko 30 lat.

Reksio nie reksio, nie waż się źle o nim mówić.

A co powiecie na obrazę psa? Otóż poprzedni król zaadoptował pewnego psa, który stał się maskotką monarchii. W grudniu 2015 zwierzę umierało, i w tym czasie znalazł się zbrodniarz, który śmiał zamieścić na swoim Facebooku podobiznę psa, rzecz jasna w celu upokorzenia władzy. Sprawcą okazał się pracownik fabryki, który za swoje przewinienia dostał 37 lat więzienia. Lokalna wersja New York Times ocenzurowała całą historie, o czym poinformowała czytelników sama gazeta.

To naprawdę ciekawe, prawo mówiące o dobrym imieniu rodziny królewskiej zostało poszerzone o ich zwierzęta domowe. To tak, jakbym ja pozwał za obrażanie mojego kota. Choć wydarzyło się to niedawno to jednak jest to wyjątkowo… nie powiem śmieszne. Na pewno ciekawe. Żal mi ludzi, którzy za ogłaszane opinie idą na długie lata do więzienia. Sprawa z psem jeszcze bardziej pokazuje ironię całej sytuacji. Tym bardziej warto wiedzieć o takich rzeczach podróżując do egzotycznych dla nas miejsc. Turysta być może nie zostałby potraktowany tak surowo, co nie znaczy, że nie dostałby kary finansowej. Albo spędził kilka dni w pierdlu. Tak więc za daleką granicą uważajcie co mówicie lub piszecie. Nawet jeśli nie siebie, to być może narażasz miejscowych.

Zostaw wiadomość

Leave a comment


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl, Krakowski Stańczyk     Designed by Okult.pl