5 praktycznych porad o jajkach na urodę + BONUS

Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc.  Z tej okazji przygotowałam dla was coś innego niż zazwyczaj. Zebrałam swoją wiedzę, doświadczenie, moje wszystkie faile i dociekania co poszło nie tak i zrobiłam 5 praktycznych porad, które znacznie ułatwią wam korzystanie z jajka w domowych kosmetykach.

 

Jajka, a zwłaszcza żółtka były cenionym surowcem kosmetycznym przez nasze babcie. Fakt, nie miały one dostępu do tak rozbudowanego asortymentu do pielęgnacji włosów jak my teraz, ale z pewnością nawet w tych czasach znajdziemy kilka powodów dlaczego maseczka z jajka jest lepsza niż niejedna drogeryjna. 😉 Choćby to, że jest tania, bardzo skuteczna i nie posiada żadnych zapychaczy. Nie przedłużając, przejdźmy do sedna. Oto i moje 5 praktycznych porad o jajkach na urodę… a o bonusie będzie pod koniec. (haha)

 

Moich 5 praktycznych porad zaczynam od czegoś co pewnego nieszczęsnego dnia przysporzyło mi nie lada kłopotu. Czy ktoś z was również próbował użyć całego jajka jako maseczki na włosy? 😀 Wszystko jest pięknie do momentu, aż trzeba ją spłukać. A potem to wyczesywanie… Wystrzegajcie się tego jak ognia! (wiem co mówię)

 

 

 

 

Myśleliście kiedyś o użyciu jajka innego niż kurze? Tak, tak, efekty mogą was zadziwić. 🙂

 

 

 

 

Zawsze mówiono nam, że pisanek się nie je, bo chemiczny barwnik przesiąka przez skorupkę. To samo tyczy się użycia takiej pisanki jako kosmetyku, ale…

 

 

 

 

Poza maseczkami było to kiedyś najbardziej klasyczne zastosowanie żółtek jajek. Pamiętam, jak sama za namową mamy spróbowałam tego sposobu. Oj, włosy nie pachniały za ładnie. Ale na wszystko jest sposób! Wystarczy, że po kuracji zastosujecie perfumy do włosów opisane w tym poście. (klik) Zapach ziół i kwiatów zastąpi klasyczną woń jajka. Sprawdzone!  

 

 

 

 

No dobra, to teraz zgodnie ze słowami starej piosenki zespołu eurodance’owego A*Teens: 

 

Upside down, bouncing off the ceiling  Inside out, stranger to this feelingA*Teens - Upside Down

 

wywrócimy trochę porządek kosmetyczno-spożywczy do góry nogami. 😀

 

 

 

 

Uwaga BONUS!

 

Tak wiem, to nie jest jajko, to kura. Ale uznałam, że ci, którzy jeszcze tego nie wiedzieli koniecznie muszą się dowiedzieć. Być może od tego kiedyś będzie zależeć ich… no sama nie wiem co… Ale wszyscy czasem lubimy takie małe ciekawostki. 🙂

 

 

I to już wszystko na dziś. Życzę wam spokojnych Świąt spędzonych razem z rodziną i przyjaciółmi!

 

 

~Cynthia

Fascynatka przyrody, sztuki i naturalnego piękna, lubująca się we wszelkich naukach ścisłych i wszystkim co tyczy się życia na naszej planecie. Chemik-amator, trochę z konieczności, trochę hobbystycznie ( opisy w książkach mi nie wystarczają, o mocy roślin leczniczych muszę przekonywać się sama 🙂 ).

W teorii studiuję nauki zielarskie od 7 lat, w praktyce od 4. Moja domena to mieszanki ziołowe, historia zielarstwa, formuły kosmetyczne i niestandardowe metody radzenia sobie z codziennymi trudami.

Zostaw wiadomość

Leave a comment




Website Security Test

Znajdziesz nas

Blogi

  • Krakowski Stańczyk

    Hucpa, swawola i łajdactwo w jednym.

  • Zielarski Alembik

    Zielono, zdrowo i ładnie. Czyli Cynthia w swoim żywiole ;)

Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl     Designed by Okult.pl