Dinozaury i ludzie – zakazana archeologia

Jeśli idzie o zjawiska paranormalne, to jednym z moich koników jest zakazana archeologia. Jest to dosyć znana tematyka, ale gwoli wyjaśnienia: chodzi o kontrowersyjne artefakty, malowidła, miejsca i wszelkiego rodzaju znaleziska, które przeczą ogólnie przyjętej historii ludzkości, cofając jej wiek o setki tysięcy czy nawet miliony lat.

Moim innym konikiem są różnego rodzaju żyjątka. Szczególnie te martwe. Nie, bynajmniej nie rajcuje mnie nekrofilia czy zbieranie rozjechanych kotów z ulic. Chodzi mi o spinozaury, triceratopsy, welociraptory i wszelkiego rodzaju dinozaury. Taki mamut fajna sprawa, ale nie jest gadem. No i nie powstało o nim tyle fajnych filmów, z “Parkiem Jurajskim” na czele. Generalnie w dzieciństwie strasznie się nimi rajcowałem, co jak na pierwszą połowę lat 90 nie było czymś wyjątkowym.

Co tam nosorożec, jedź na triceratopsie!!! źródło Wikipedia

Ludzi i dinozaury dzieli różnica 65 milionów lat. Spotkanie na żywo nigdy nie nastąpiło. Tak uczy się w szkołach na podstawie badań archeologicznych i mądrości mądrych głów. Jedyne ssaki w tamtych czasach to były ryjówki czy wiewiórki, które stanowiły część menu gadów. Gdzieś tam niby żyje Nessie, ale z nią jest podobna sprawa jak z uczciwym politykiem. Może istnieć, ale dowodów na to brak. Jednak istnieje zgrzyt– zakazana archeologia. Daje ona dowody na to, że jednak coś takiego mogło się stać. Lub też się stało.

 

Gdzie dowody?

 

Generalnie dowody warto podzielić na dwie grupy: ślady z zamierzchłej (oj czasem cholernie dalekiej) przeszłości i te w miarę „nowe”, bo liczące sobie tysiące lat. Serio,nie wiem co dla mnie jest bardziej szalone: fakt, że człowiek (lub jakiś humanoid) żył w okresie jury czy kredy, czy też to, że część wielkich gadów długo przeżyła wielkie wymieranie. Oczywiście nauka nie bierze na poważnie żadnej z tych możliwości. Tak jak do XIX wieku nie brała na poważnie możliwości, że kamienie mogą spadać z nieba. Nieuznawanie istnienia meteorytów nie oznacza, że ich nie było.

 

Ponoć to stegozaur w Tajlandii Źródło: Wikipedia

 

Tak więc może najpierw dowody ludzi w czasach dinozaurów (bo tych jest mniej). Nie będę pisał o gwoździach czy młotkach w blokach liczących miliony lat. W pierwszej połowie XX wieku niedaleko rzeki Palux (Teksas) odkryto mnóstwo śladów stóp gadów. Oraz tych przypominających ludzkie. W 1940 znaleziono tam „ślad Burdicka”, czyli odbitą stopę teropoda, a tuż obok coś przypominające ludzką! Coś podobnego miano też odkryć w Turkmenistanie. W 1968 William Meister znalazł zaś „odbicie sandała” z trylobitem w środku. Wiek – 300 mln lat.

Nie jest jednak tak kolorowo. Prawdziwość śladów z Palux powszechnie się podważa. Odcisk z trylobitem zaś uznaje się za przypadek, ot jeno podobnie wygląda. Gorzej jest jednak z drugimi dowodami. Co między innymi mamy? Artefakty z Tucson (słuchajcie, słuchajcie – rzymskie przedmioty znalezione w USA; na mieczu odbity diplodok); rysunek majów z Bonampak, na którym widać głowę drapieżnego dinozaura; stegozaur z Kambodży (klasztor Ta Prohm).

 

Pierwsze kadry Parku Jurajskiego źródło: wikipedia

 

To jeszcze nic. Kamienie z Ica (Peru) i figurki z Acambaro (Meksyk). Jednych i drugich mają być tysiące, jedne i drugie mają liczyć tysiące lat i w końcu jedne i drugie przedstawiają ludzi i dinozaury. To w sumie ciekawe, że w podobnym czasie znaleziono coś podobnego. Na kamieniach z Ica mamy między innymi ludzi na triceratopsach, polowanie na brontozaura, teropoda łapiącego człowieka, ale też operacje chirurgiczną czy teleskop! Figurski z Acambaro: plezjozaur, człowiek na triceratopsie (znów), stegozaur, diplodok, ludzie współżyjący z gadami. Zwykła fantazja starożytnych?

 

Triceratops po prawej wyraźnie uradowany tragedią kolegi.

 

Oczywiście jedno i drugie zostało okrzyknięte fałszerstwem, jest jednak „ale”. Ica i Acambaro to tysiące figurek i kamieni. Badania potwierdzały ich starość. Oczywiście mogło zostać sfałszowane. Można też oszukiwać podczas normalnych badań, choćby po to, by uzyskać dotacje. Nie dam sobie uciąć ręki za obronę ich. Może są fałszywkami. Może są prawdziwe, a po prostu nie pasują do obecnej nauki, dlatego są „złe”. Z drugiej strony zakazana archeologia to istna fantastyka, która miesza ze sobą wszystko: atomowe wojny bogów, starożytnych astronautów, piramidy, Atlantydę, gwóźdź w karbonie, Stonehenge. Tak samo dinozaury i ludzie żyjący w tym samym czasie.

 

Czy więc przetrwały?

 

Czy człowiek żył miliony lat temu? W to wątpię. A relikty przeszłości, które jakimś cudem dotrwały do niedawnych czasów? Latimeria przeżyła i przez ten czas wiele się nie zmieniła. Ale brak szkieletów, a skoro są rysunki, to jednak gdzieś powinny one być. Mało też prawdopodobne (jeśli rzecz jasna gady przeżyły), by te były rozrzucone od Azji do Ameryki. Raczej Ica, Acambaro i podobne rzeczy miały wspólne źródło, taki naturalny „Park Jurajski”. Może dla samych starożytnych ich widok był takim szokiem, że wieść o tym z czasem dotarła na inne kontynenty, pobudzając historie o smokach. 

Czemu zatem zniknęły? Może sami ludzie je wybili. Dla mięsa, ze strachu, z celów rytualnych – można gdybać. Ciekawa to jednak myśl, że być może nie potrzeba było klonowania i inżynierii genetycznej by stanąć oko w oko z niegdysiejszymi władcami świata. Stety niestety, raczej mało prawdopodobna. Przy okazji tu i tu macie coś innego w temacie zakazanej archeologii.

Krakus z urodzenia, mag z zamiłowania, błazen z wyboru. To ja, Krakowski Stańczyk, piewca czarnego i wisielczego humoru, łamiącego jak precelki tabu. Nie zawsze wyśmiewający, ale też i pouczający, poglądy zgodnie z życzeniem zmieniający. Ratującego zwierzęta, przenosząc żuczki i ślimaki w bezpieczne dla nich miejsca. Magię znający nie tylko z teorii, ale i z praktyki. Lubiący książki, historię i słone paluszki. Na Okult.pl jak lajkonik na rynek przybyłem by w tym poważnym miejscu objawiać jeszcze poważniejsze, oj naprawdę poważniejsze wieści z wiedzy wszelakiej, czy to magicznej, czy zuchwałej.

Zostaw wiadomość

Leave a comment


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl, Krakowski Stańczyk     Designed by Okult.pl