Göbekli Tepe – najstarsza świątynia świata?

Odkryte w latach 60 ubiegłego wieku przez trzy dekady nikogo nie interesowały. Dopiero pod koniec milenium zwrócono uwagę na coś, co miało okazać się jednym z milowych kroków archeologii i przy okazji miejscem kultu. Mowa o budowli Göbekli Tepe.

Na początku należy doprecyzować pewną kwestię – nie mowa tu o najstarszej budowli świata, gdyż za takową uznaje się mur z jaskini Theopetra, leżący w greckich Meteorach, datowany na 21000 p.n.e. (sądzi się, że chronił on przed chłodem). Pominę też dzieło neandertalczyków z Bruniquel, będący kręgiem ze stalagmitów i liczący prawie 200 tysięcy lat. Chodzi raczej o coś, co wymagałoby istnienia jakiejś zorganizowanej społeczności, nie zaś prostej pracy rąk.

Archeologia, tak jak inne nauki, nieprzerwanie się rozwija i ciągle odkrywa nowe stanowiska, w tym te przenoszące jeszcze bardziej w przeszłość początek historii ludzkości. Çatalhöyük jest bez wątpienia jednym z najważniejszych znalezisk i przez długi czas było uważane za najstarsze miasto świata. Ostatnie lata przyniosły jednak wiele sukcesów w dziedzinie archeologii. Okazało się, że Jerycho datuje się na 8000 p.n.e. i jest ono najdłużej nieprzerwanie zamieszkaną aglomeracją. Nasz rodak, prof. Ryszard Mazurowski, wykazał, że Qaramel (inna wiekowa osada) jest od niego starsza o minimum 2000 lat. Mowa tu nie o drewnianych chatkach, ale o kamiennych domach, wieżach i prawdopodobnych miejscach praktyk religijnych. Polski badacz przypuszcza, że mieszkańcy tego miasta mogą odpowiadać za budowę Göbekli Tepe. Artykuł skupi się właśnie na tej budowli, gdyż oficjalnie nadal uznawana jest ona za najstarszą świątynię na świecie.

Miejsce zapomniane przez czas

Göbekli Tepe oznacza “wybrzuszone wzgórze”. Samo stanowisko archeologiczne nie jest nowe, gdyż liczy sobie już ponad 60 lat, jednak przez długi czas było uważane jedynie za cmentarz z okresu Bizancjum lub inne stosunkowe młode ruiny. Przełom nastąpił w 1994 roku, gdy na miejscu pojawił się prof. Klaus Schmidt z Niemieckiego uniwersytetu Friedrich-Alexander. Postanowił zbadać miejsce i artefakty starsze niż szacowany wówczas wiek samej budowli, ale także przeszukać cały teren nie zdając nawet sobie sprawy, ile skrywa on pod ziemią.

Badacz szybko odrzucił teorię, jakoby ruiny były jedynie cmentarzem z okresu Bizancjum, co potwierdziły dalsze badania. Obszar Göbekli Tepe nie jest duży, a uwagę najbardziej zwracają kamienne kręgi o szerokości do 30 metrów oraz filary, często w kształcie litery T. Zazwyczaj są ozdobione wizerunkami różnych zwierząt (lwy, skorpiony, ptaki, gady), znajdują się na nich również wyobrażenia ludzi. Co najważniejsze, podczas tworzenia reliefów (płaskorzeźb) starano się jak najwierniej odwzorować nawet drobne szczegóły. To stało się podstawą domniemywań, że budowla miała charakter sakralny, gdyż uznano, że nie tylko obrazowały one niebezpieczne istoty, z którymi można było spotkać się w tym regionie, ale mogły też przedstawiać historie, mity lub pełnić funkcję swego rodzaju magicznej ochrony przed złem.i

Im głębiej kopano, tym więcej kręgów i filarów oraz innych budowli było odnajdywanych, choć specjaliści nie wykrywali śladów świadczących o mieszkalnym charakterze. Mimo to liczba znalezisk wskazuje, że przez bardzo długi okres miejsce było użytkowane, choć na dzień dzisiejszy nadal ciężko podać dokładny czas. Z pewnością używano ich co najmniej przez kilka wieków, dopuszcza się jednak założenia, że mogło to trwać nawet milenium.

Prehistoria

Największe zdumienie wzbudził jednak faktyczny wiek struktury. Okazało się bowiem, że liczy sobie co najmniej 12 tysięcy lat. Przez kilka lat, do czasu odkrycia Tell Qaramel, była uznawana za najstarszą budowlę świadczącą o istnieniu społeczności ludzkich. Poza nimi, przynajmniej na chwilę obecną, nie znamy innych tak wcześnie datowanych miejsc. Działo się to bowiem na długo przed okresem brązu. Mowa jest o mezolicie, środkowej epoce kamiennej, podczas której miały istnieć jedynie proste grupy zbieracko – łowieckie. Kończyła się właśnie epoka lodowcowa, a ludzie dopiero co mieli zacząć tworzyć bardziej zhierarchizowane społeczności.ii

Göbekli Tepe powstało więc jeszcze przed wynalezieniem koła, pisma czy też rolnictwa, nie mówiąc już o bardziej zaawansowanych narzędziach i systemach. Tym bardziej dziwi fakt, że tak prosta ludność była w stanie wznieść tak skomplikowaną budowlę. Równie ciekawy jest powód jej wzniesienia, kiedy można było zbudować coś znacznie mniej złożonego, wymagającego mniej pracy. Zastanawiający jest nawet nie sam wiek, ale właśnie stopień rozbudowy, który ewidentnie zaprzecza dotychczasowym poglądom historyków. Kręgi i filary możliwej świątyni są starannie obrobione, a waga niektórych przekracza nawet dziesięć ton. Podczas budowy obróbce zostało poddane nawet podłoże.

Według profesora Klausa Schmidta, naczelnego archeologa prac odkrywkowych w Göbekli Tepe, kilkaset osób rzeczywiście byłoby w stanie obrobić i przenieść najcięższe skalne bloki budowli.iii W tworzeniu miało brać udział wiele okolicznych plemion, co wydaje się dość prawdopodobne. Nawet największa osoba w pojedynkę nie zdołałaby stworzyć takiego kompleksu. Miał on pełnić funkcję świątynną nie tylko dla lokalnych mieszkańców, ale dla całego okolicznego regionu. Można więc przypuszczać, że ta wiekowa budowla była jedną z pierwszych miejsc procesji religijnych.

Istnieje duża doza prawdopodobieństwa, że właśnie tam zostało zapoczątkowane rolnictwo. Do wykarmienia tak pokaźnej liczby budowniczych potrzeba dużych zapasów żywności, przez co najpewniej zaczęto eksperymentować z hodowlą roślin. Bardzo dobre rozplanowanie obiektu wskazuje na to, że musiała istnieć jakaś hierarchia, która zarządzała poszczególnymi mistrzami swoich zawodów: rzemieślnikami, tragarzami, planistami. Być może mamy więc do czynienia z dobrze zorganizowaną społecznością, która była znacznie bardziej zaawansowania niż przypuszczano i potrafiła zjednoczyć kilka pomniejszych zbiorowości.

Religia czy coś więcej?

Najbardziej możliwa teoria, przyjęta przez archeologów, mówi o sakralnej funkcji miejsca, stworzonej przed uformowaniem się zorganizowanego osadnictwa. Tell Qaramel zdaje się jednak temu przeczyć. Jako, że nie znaleziono domostw ani innych dowodów świadczących o zamieszkaniu tego terenu, wyklucza się istnienie osady na tamtym terenie.

Ted Banning, profesor wydziału antropologii na Uniwersytecie w Toronto, twierdzi jednak inaczej. Jego zdaniem funkcja sakralna nie wyklucza mieszkalnej, a część ozdób niekoniecznie musiała mieć charakter religijny, ale też po prostu uprzyjemniająca wygląd użytkownikom.iv Odkryto również pomieszczenia kuchenne i wielkie koryta, służące najpewniej do wytwarzania piwa. Spożywanie trunków przez przebywających na terenie kompleksu ludzi nie zaprzecza jednak ani nie potwierdza teorii, w której budowla miałaby być zarówno miejscem mieszkalnym jak i sakralnym. Z pewnością zapotrzebowanie na alkohol mogło mieć wpływ także na rozwój rolnictwa.

Przez wiele stuleci użytkowano kompleks, remontowano go, starsze kręgi zastępowano nowymi, nie niszcząc poprzednich lecz zakopując je pod ziemią. Świątynia jednak nie rozwijała się, a nawet przeciwnie – wkładano w nią coraz mniej pracy, przez co młodsze części zabudowy są znacznie gorszej jakości i pozbawione są zdobień w postaci wizerunków zwierzęcych. W końcu, z nieznanych przyczyn, świątynia została całkowicie zasypana, ale nie zburzona co pokazuje, że nawet ci ludzie, którzy postanowili odebrać innym dostęp do niej, musieli darzyć to miejsce szacunkiem.

Spuścizna Schmidta

Profesor Klaus Schmidt zmarł w 2014 roku. Jego śmierć nie zakończyła badań, które zapoczątkował. Wyniki testów prowadzonych na terenie prac odkrywkowych wykazują, że pod ziemią wciąż znajduje się znaczna część tej budowli. Szacuje się, że samo sprawdzenie tej okolicy zajmie co najmniej kilka dekad. Dalsze odkrycia z pewnością odkryją przed nami nowe ciekawe karty historii. Pozostanie to jedynie kwestią czasu, dlatego pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość i czekać na najnowsze informacje o początkach naszej historii.


Przypisy:

i W. Pastuszka: Prof. Klaus Schmidt opowiada Archeowieściom o wykopaliskach w Göbekli Tepe, dostępne w: link

ii R. M. Schoch: Forgotten Civilization, The Role of Solar Outbursts in our Past and Future, Nowy Jork 2012, s. 38 – 57.

iii S. Scham: The World’s First Temple,“Archaeology magazine” 2008, nr 6, dostępne w: link

iv A. Maharaj: Monumental Debates: What are the “Temples” of Neolithic Göbekli Tepe?, dostępne w: link

Obraz wyróżniający: Göbekli Tepe, autor: “Zhengan” Alex Wang, za licencją: CC-BY-SA-4.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

Zespół pasjonatów nieszablonowego myślenia oraz postępu intelektualnego, posiadający wieloletnie doświadczenie w obserwacji oraz analizie otaczającej rzeczywistości. Promotorzy kultury oraz doskonalenia się we wszystkich dziedzinach wiedzy. Wprawni badacze literatury ezoteryczno-okultystycznej oraz naukowej. Śmiali filozofowie czasów współczesnych, niestrudzeni w poszukiwaniu prawdy.

Leave a comment




Website Security Test

Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl     Designed by Okult.pl