Kot Krakowskiego Stańczyka

Zamiast wypisywać kolejny elaborat na dziś (poprzedni wpis i tak mym zdaniem jest wystarczająco długi) uznałem, że podzielę się z wami zdjęciami kota. To nie byle jaki kot, tylko mój kot. Kot Krakowskiego Stańczyka. Ale żeby nie zdradzać tożsamości mojego sierściucha zasłoniłem mu głowę maską. Może nie był zadowolony, ale nie martwcie się – nie stała mu się żadna krzywda. Dostał potem żarcie, więc i tak wyszedł na swoje (nikt mu zresztą nie kazał się kłaść obok mnie).

Krakus z urodzenia, mag z zamiłowania, błazen z wyboru. To ja, Krakowski Stańczyk, piewca czarnego i wisielczego humoru, łamiącego jak precelki tabu. Nie zawsze wyśmiewający, ale też i pouczający, poglądy zgodnie z życzeniem zmieniający. Ratującego zwierzęta, przenosząc żuczki i ślimaki w bezpieczne dla nich miejsca. Magię znający nie tylko z teorii, ale i z praktyki. Lubiący książki, historię i słone paluszki. Na Okult.pl jak lajkonik na rynek przybyłem by w tym poważnym miejscu objawiać jeszcze poważniejsze, oj naprawdę poważniejsze wieści z wiedzy wszelakiej, czy to magicznej, czy zuchwałej.

Zostaw wiadomość

Leave a comment


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.



Website Security Test

Znajdziesz nas

Blogi

  • Krakowski Stańczyk

    Hucpa, swawola i łajdactwo w jednym.

  • Zielarski Alembik

    Zielono, zdrowo i ładnie. Czyli Cynthia w swoim żywiole ;)

Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl     Designed by Okult.pl