Poradnik: jak zrobić ochronną czarną sól?

Świat zmienia się niezwykle szybko, a wraz z nim cała nasza kultura. Istnieje niewiele elementów na tyle stałych, aby przetrwać ten szalony miraż zmian. Mogłoby się dzisiaj wydawać, że rzeczywistość wokół nas jest na tyle już nowoczesna, że wszelkie archaizmy wieków takie jak np. magia, wiara w duchy oraz czary nie powinny mieć miejsca. Co ciekawe zabobony, tradycyjne ceremonie, święta i celebracje mają się całkiem dobrze i nie musimy nawet szukać daleko: Święto Bożego Narodzenia, czy tradycja ubierania choinki. I właśnie tym słowem wstępu, chcemy pokazać, że magia ludowa z jakiegoś powodu jest tak mocno wpisana w naszą kulturę, ale także, że jest ogromną skarbnicą wiedzy i cennych doświadczeń.

Jako, że dotknął nas czas Świąt, wypadało napisać coś na portal ze Świętami związanego. Postanowiliśmy być oryginalni, dlatego zaniechaliśmy przytaczania kolejnych (tak bogato opisywanych co święta) tradycji wigilijnych a zamiast tego pokażemy coś praktycznego i równie mocno związanego z tradycją ludową jak święta. Przedstawiamy czarną sól: czyli ludowy sposób na odegnanie wszelkiego zła z naszych domów.

 

Czym jest czarna sól

 

Czarna sól jest proszkiem używanym głównie w synkretycznych praktykach czarostwa folkowego Hoodoo. Afrykańska diaspora wytworzyła unikalny system praktyk łączących takie elementy jak: ludowe przesądy i tradycje, wpływy judejskie i chrześcijańskie, a nawet pogańskie. Z tego powodu hoodoo można nazwać produktem mieszania się kultur.

Czarna sól była używana przez znachorów do odpędzania wszelkiej negatywności z miejsc, przedmiotów lub osób. Wiele osób może zadać pytanie: czym to różni się od białej soli, która ma przypisane podobne właściwości?

Biała sól stosowana była do pasywnej ochrony i prostych metod oczyszczania: poprzez sypanie ochronnych kręgów, posypywanie kątów, branie kąpieli. Czarownicy hoodoo przypisywali sól jako najprostszy i najbardziej dostępny środek zabezpieczający. Jednak tam gdzie występowała wielka negatywność i duże zagrożenie ludzie sięgali po czarną sól.

Proszek czarnej soli jest „pochłaniaczem negatywności”, absorbuje w siebie zło z otoczenia. Wykorzystywano to do: odwracania uroków (tzw. uncrossing), trzymania z dala (lub pozbycia się z otoczenia) ludzi, którzy źle nam życzą, do rozpraszania złej aury miejsc (cieki wodne, duchy, miejsca tragedii). „Lekarze duszy” wplatali czarną sól w rozliczne ceremonie poświęcone naprawie życia pacjenta.

Ciekawostką historyczną jest fakt, że istnieją teorię na temat europejskiego pochodzenia czarnej soli. Miały ją stosować czarownice w swoich obrządkach. Z tego powodu czarna sól jest równie często nazywana: solą czarownic. Jednak trudno powiedzieć na ile to prawda, a na ile przesąd i przeświadczenie, które wrosło w grupy używające tego ingredientu.

 

Z czego się składa sól czarownic?

 

Skład proszku jest banalnie prosty: biała morska sól plus czarny kompozyt. Czarnym kompozytem jest zazwyczaj mieszanka wymienionych składników: pieprzu, popiołu, opiłków żelaza lub opiłków z rondla lub kotła.

Dobór składników nie jest oczywiście przypadkowy: ma swój sens i znaczenie symboliczne. Czarostwo ludowe jest praktyką sensytywną. Używane są składniki, które ze względu na swój kolor, smak czy zapach, przywołują odpowiednie skojarzenia. W połączeniu z wiarą w sympatyczność (podobne wywołuje podobne) otrzymujemy skrót typowego gusła czarownika.

Najlepiej to pokazać na przykładzie składników czarnej soli: biała sól kojarzy się z puryfikacją przez swój kolor, do tego jej działanie konserwujące na żywność rozumiane było jako ochrona przed zepsuciem.

Pieprz jest intensywny i ostry, do tego odstrasza owady: dzięki czemu ma odstraszać zepsutych ludzi.

Możemy wymieniać tak dalej, gdyż wszytko opiera się na tym samym schemacie. W ten sposób czarownik np. wylewając kropelki wody podczas ceremonii na Ziemię, imituje deszcz. Mikro skala oddaje makroskalę.

 

Poradnik: wykonaj swoją czarną sól!

 

Procedura jest prosta i szybka, dlatego przedstawimy to w paru krokach.

 

Krok 1 : Przygotowanie składników.

Potrzebne materiały i składniki.

Użyty przez nas przepis jest najpopularniejszą wersją czarnej soli. Będziemy potrzebować : 4 łyżki stołowe soli morskiej, jeden kawałek węgla drzewnego (lub sprasowanego jak na zdjęciu), garść popiołu, 3 łyżki stołowe czarnego pieprzu. Do obrobienia składników użyteczny będzie moździerz oraz jakieś mieszadełko.

Popiół najlepiej przygotować ze spalonego papieru. Często używana była mieszanka papieru wraz z liśćmi tytoniu. Stosowaną metodą przez hoodoo’istów było zapisywanie na papierze intencji, lub też fragmentów psalmów (święty popiół). Uzyskanie popiołu jest na tyle prostą czynnością, że nie ma sensu jej opisywać.

Zgniatamy oraz rozdrabiamy węgiel, aż uzyskamy całkiem drobny proszek. Zostawiamy go w moździerzu.

W ten sposób przygotowaliśmy wszystkie składniki do dalszej obróbki.

 

Krok 2: Złączenie z solą

Przygotowaną sól wsypujemy do moździerza z węglem, a następnie mieszamy, aż składniki połączą się dokładnie. Kierunek mieszania w hoodoo ma ogromne znaczenie: jest uzależniony od intencji. W przypadku czarnej soli miesza się ją zgodnie ze wskazówkami zegara (porządek oraz harmonia), często zwróconym w kierunku zachodu (odpędzenie: tam gdzie słońce wszystko zabiera).

Efekt złączenia pod względem koloru proszku powinien prezentować się następująco:

 

Krok 3: Złączenie z prochem

Wykonujemy te same czynności jak wcześnie z prochem (łączenie i mieszanie).

 

Krok 4: Złączenie z pieprzem

Znów wykonujemy te same czynności z pieprzem. Po wymieszaniu mamy gotową swoją pierwszą czarną sól. Odstawiamy tak wykonaną mieszaninę na parę godzin.

Wspomnieliśmy wcześniej o użyciu opiłków żelaza. Najlepiej nadają się ku temu skrawki metalu, które można rozdrobnić z pomocą pilnika. Jednak ze względów bezpieczeństwa nie wprowadziliśmy tego składnika do przepisu. Opiłki metalu były stosowane jako znaczne wzmocnienie proszku w przypadku cięższych sytuacji.

 

Użycie czarnej soli

 

Najprostszym tradycyjnym zastosowaniem jest rozsypanie jej w kątach domostwa. Ma to to oczyszczać atmosferę i zapewniać ogólną ochronę przed złem. Rozsypujemy małe kupki w cztery kąty domu, a także we wszystkie inne pomniejsze kąty (meble etc.).

Kolejnym zastosowaniem jest utworzenie małego kręgu wokół progu: chroniono w ten sposób dostępu zawistnych ludzi do miru domowego.

 

Konsekracja: stosować czy nie?

 

Bardziej skomplikowanym sposobem (który nie każdemu może przypaść do gustu) jest praktyka konsekracji. Proszek po rozsypaniu wzmacniano z pomocą Biblijnych inwokacji: najczęściej fragmentów księgi psalmów. Hoodoo bogato czerpało z judaistycznego dorobku, wierząc w ogromną moc słowa przekazanego w Biblii. Najczęściej używanym psalmem do ochrony oraz zapewnienia sobie dobrobytu jest Psalm 231. Po rozsypaniu proszku np. w kąty domostwa, odczytywany był kilkukrotnie psalm (zazwyczaj 7 razy: liczba Boga).

Czarna sól

Konsekracja czarnej soli i ołtarz

A tutaj przykład ołtarza hoodoo służącego do „od-krzyżowania” (zdjęcia uroku i pecha). Użyta symbolika to już temat na kolejny artykuł…

 

Kultura rzecz święta

 

Ludowe zwyczaje są fascynującą skarbnicą wiedzy, ukazującą jak wielką wyobraźnię i niecodzienne myślenie mieli nasi przodkowie. Opisana tutaj czarna sól to jeden z licznych przykładów, gdzie zabobon oraz wiara mieszają się stwarzając sposoby radzenia sobie z otaczającą rzeczywistością.

Ten artykuł można traktować jako ciekawostkę na swój sposób historyczną, ale także jako poradnik praktyczny. To już zostawiamy naszym Czytelnikom. Dla nas ważnym jest że mogliśmy w jakimś stopniu uchronić kolejny zwyczaj przed zapomnieniem w mrokach czasu.

 


Zespół pasjonatów nieszablonowego myślenia oraz postępu intelektualnego, posiadający wieloletnie doświadczenie w obserwacji oraz analizie otaczającej rzeczywistości. Promotorzy kultury oraz doskonalenia się we wszystkich dziedzinach wiedzy. Wprawni badacze literatury mistycznej, kulturowej, cywilizacyjnej oraz naukowej. Śmiali filozofowie czasów współczesnych, niestrudzeni w poszukiwaniu prawdy.

Zostaw wiadomość

Leave a comment




Website Security Test

Znajdziesz nas

Blogi

  • Krakowski Stańczyk

    Hucpa, swawola i łajdactwo w jednym.

  • Zielarski Alembik

    Zielono, zdrowo i ładnie. Czyli Cynthia w swoim żywiole ;)

Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl     Designed by Okult.pl