Rośliny jadalne: szczypiorek w lesie w środku zimy! O.o

 

Witajcie, kochani. 

 

Niby pora jeszcze nie ta, chciałam wam po krótce opisać pewną ciekawostkę. Jak pewnie wszyscy zdążyliśmy zauważyć wiosna zawitała do nas ostatnio w samym środku kalendarzowej zimy, a już niedługo zapowiadają kolejne ocieplenie. Jeszcze niedawno z ziemi zaczęły przebijać się kiełkujące rośliny, wyrosły grzyby i, wierzcie mi lub nie, na wycieczce po lesie zauważyłam kwitnącą stokrotkę. Czyste szaleństwo! Z tego też względu opowiem wam o jeszcze jednej roślince, którą ku mojemu zdziwieniu znalazłam rosnącą w pełni sił zarówno w lesie jak i na przechadzce po parku. Roślinę tą na pewno znacie, gdyż dodaje się ją do niemal wszystkich najlepszych twarożków (jeżeli tylko chcecie je ubogacić). Jest to szczypiorek. Tak… szczypiorek!

 

Kępa szczypiorku

                    Kępa szczypiorku

 

Można go znaleźć na całym terenie Polski w lasach i na łąkach (i jak się dzisiaj dowiedziałam także w parkach 😀 ). Ten dziki jest znacznie węższy od znanego nam sklepowego. Zbiory zaczynają się wraz z wiosną i, w zależności z jakim miejscem w Polsce mamy do czynienia, kończą się najpóźniej latem. Dziki szczypiorek rośnie w zbitych ciemnocielonych wysokich kępach (ich kolor jest ciemniejszy od szczypiorku ogrodowego) – wygląda trochę jak wyższa trawa, ale ma szczypiorkowy zapach. Można go rozpoznać po rurkowatych łodygach (a może to są liście?) i niesamowicie aromatycznej woni. Ziele to w lasach często rośnie połaciami, więc jego zbiory są bardzo łatwe.

 

połacie szczypiorki

                   Połacie szczypiorku

 

Gdy powąchacie zerwaną łodygę (liść?) szczypiorku, na pewno poznacie co to za roślina, nie da się jej pomylić z żadną inną. Jej zapach jest bardzo silny i charakterystyczny. W smaku dziki szczypiorek jest znacznie bardziej intensywny niż jego kuzyn ze sklepowych półek i, jako, że jest drobniejszy, znacznie ładniej wygląda w pastach twarogowych, na kanapkach albo w jajecznicy. Na wiosnę zawsze robię duże zapasy tego ziela, a widok szczypiorku na dzisiejszym spacerze tylko zaostrzył mi apetyt na wiosnę. 🙂

 

kępa szczypioru

 

To by było na tyle. Mam nadzieję, że przynajmniej część z was udało mi się zaskoczyć. 🙂

 

Do następnego!

 

Fascynatka przyrody, sztuki i naturalnego piękna, lubująca się we wszelkich naukach ścisłych i wszystkim co tyczy się życia na naszej planecie. Chemik-amator, trochę z konieczności, trochę hobbystycznie ( opisy w książkach mi nie wystarczają, o mocy roślin leczniczych muszę przekonywać się sama 🙂 ).

W teorii studiuję nauki zielarskie od 7 lat, w praktyce od 4. Moja domena to mieszanki ziołowe, historia zielarstwa, formuły kosmetyczne i niestandardowe metody radzenia sobie z codziennymi trudami.

Zostaw wiadomość

Leave a comment


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.



Website Security Test

Znajdziesz nas

Blogi

  • Krakowski Stańczyk

    Hucpa, swawola i łajdactwo w jednym.

  • Zielarski Alembik

    Zielono, zdrowo i ładnie. Czyli Cynthia w swoim żywiole ;)

Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl     Designed by Okult.pl