W poszukiwaniu Hadesu, czyli o wierzeniach w starożytnej Grecji

 Co dzieje się z człowiekiem, gdy zakończy swój żywot tu na Ziemi? Dokąd zmierza? Jak funkcjonuje, o ile w ogóle istnieje dalej w jakikolwiek sposób? Można powiedzieć, że te pytania trapią ludzi od kiedy zaczął przejawiać się u nich intelekt i samoświadomość. Bo i któż by nie chciał uchylić rąbka tajemnicy mając nadzieję na wyzbycie się lęku przed nieznanym? Nie ukrywając, strach przed śmiercią jest jednym z najstarszych i najbardziej pierwotnych, a ludzie na przestrzeni tysiącleci znajdowali różne sposoby radzenia sobie z nim czy nawet wykorzystywania go do manipulacji innymi jednostkami.

 

Ile było i nadal jest na świecie kultur i religii, tyle też poglądów na poruszany temat. Jedni wierzą w całkowite pośmiertne unicestwienie człowieka oraz jego duszy, które definitywnie kończy jego egzystencję w jakiejkolwiek formie, inni zaś wolą tkwić w pełnym nadziei przekonaniu, że śmierć jest jedynie początkiem kolejnego etapu a tym samym życie nie kończy się, lecz jest kontynuowane w innym wymiarze, świecie lub formie. W niniejszym artykule rozpatrzymy drugi z przypadków, dowiadując się co nieco o tym jak temat ten był traktowany przez starożytnych Greków. Przygotujcie się na małą wycieczkę do Hadesu, podziemnego świata zmarłych.

 

Władca świata Podziemi

 

Na wstępie warto wspomnieć o opiekunie królestwa zmarłych i jego roli, bowiem jest on jednym z najbardziej klasycznych przykładów postaci władających podziemnym światem. U starożytnych Greków był nim właśnie Hades, noszący imię identyczne do nazwy swojego królestwa. Wierzono, że jest on synem tytana Kronosa oraz tytanity Rei i jednym z dwunastu bóstw olimpijskich. Początki jego życia nie należały do łatwych bowiem ojciec bóstwa zjadł go wraz z jego rodzeństwem w obawie przed przepowiednią obwieszczającą zdetronizowanie Kronosa przez własnego syna. I chociaż tyran pożerał swe potomstwo, jeden z synów, Zeus przechytrzył rodziciela prosząc matkę aby podała mu potajemnie środek wymiotny. I tak oto rodzeństwo w postaci Hadesa, Posejdona, Hery, Demeter oraz Hestii zostało uwolnione z wnętrza tytana.

 

Na wolności trzej bracia postanowili rozdzielić między siebie władzę nad światem. Losowali po kolei domeny swoich przyszłych królestw. W ten sposób Zeusowi dostało się niebo i ziemia wraz z Olimpem, Posejdonowi przypadło morze, a Hadesowi pozostało królestwo umarłych w podziemiach. Uważa się, iż Hades był na stratnej pozycji, bowiem nikt nie chciał władać podziemnym światem.[i] Nie miał swego miejsca na Olimpie, pośród reszty braci, jednak zaakceptował los samotnika. Tak właśnie został władcą królestwa zmarłych.

 

Hades był jednym z najbardziej wpływowych bogów starożytnej Grecji i wzbudzał duży strach wśród ludzi przez wzgląd na swoje przymioty. Nie był jednak postrzegany jako zły, a raczej jako sprawiedliwy i taki, który sumiennie wypełniał swe powinności. W jego władzy znajdował się mrok oraz wszelkie ryty pogrzebowe. Pomagał zmarłym zapewniając im właściwy pochówek. Jako bóstwo śmierci był raczej pasywny, to znaczy, że nie powodował czynnie śmierci tylko pozwalał na nią. Pilnował aby żadna dusza znajdująca się w jego królestwie nie opuszczała go, sprawiedliwie traktując przy tym wszystkich mieszkańców jego podziemi.[ii]

 

Taka potęga wzbudzała strach w ludziach, którzy niechętnie wręcz wypowiadali jego imię. Wśród biedniejszej warstwy społecznej pojawiło się nawet przekonanie, że zwracanie na siebie uwagi Hadesa skraca ich życie i powodowało, że odejdą szybciej z doczesnego świata.[iii]

 

Powszechnie uważano, że kraina Hadesa jest obfita w bogactwa, a sam władca posiada znaczny majątek. Podobnie sądzono o jego rzymskim odpowiedniku – Plutonie, którego imię oznaczało „pana dobrobytu”.[iv] Pomimo swego bogactwa, w dużej mierze przez wzgląd na odizolowanie od reszty bóstw olimpijskich, Hades był raczej samotny w swym królestwie. Z tego powodu podjął się poszukiwań żony, w związku z czym musiał opuścić swe królestwo. Wyprawa ta doprowadziła go do córki Demeter, Persefony, zbierającej kwiaty na łące. Szybko się w niej zakochał i postanowił ją uprowadzić.

 

Niczego nie spodziewająca się Persefona sięgnęła po kwiat narcyza, którego wyrwanie spowodowało rozstąpienie się ziemi i pojawienie się Hadesa we własnej osobie. Porwał on obiekt swego pożądania do królestwa umarłych. Czyn ten rozgniewał Demeter. Próbowała odzyskać swą córkę, jednak i tutaj Hades ją zwiódł częstując ją nasionami granatu. Gdy tylko Persefona zjadła owoc pochodzący z jego podziemi, natychmiast została do niego przywiązana. W efekcie Persefona mogła na wiosnę wracać do matki, jednak zimę dane jej było spędzać ze swym małżonkiem w podziemiach, jako królowa umarłych.[v]

 

O świecie Podziemnym

 

W mitologii greckiej położenie królestwa zmarłych zmieniało się z czasem, z dość oczywistych powodów. W czasach starodawnych miało się ono znajdować na „Dalekim Zachodzie”, miejscu leżącym za morzem okalającym płaską w ówczesnych wierzeniach Ziemię. Miejsce to miało być jałowe oraz niezamieszkane. Wraz z rozwojem nauki i postępem takich gałęzi jak astronomia i geografia, gdy odkryto, iż Ziemia wcale nie jest płaska, wierzenia musiały zostać zweryfikowane. I tak to świat podziemi został umieszczony dokładnie pod skorupą ziemską, tam gdzie jego miejsce, jak mogłaby wskazywać na to jego nazwa.[vi]

 

Aby dostać się do Hadesu, wędrujące tam dusze musiały przejść przez bramę znajdującą się na zachodzie lub mogły też skorzystać z różnych jam i rozpadlin z daleka trącących odorem siarki. Pod bramą królestwa podziemnego wartę pełnił przerażający Cerber, pies o wielu głowach (przynajmniej trzech, niektóre źródła podają nawet 50), pilnujący aby nie dostał się tam nikt niepowołany ani też aby żadna dusza z Hadesem związana nie zbiegła ze świata umarłych. Jak podają mity, tą straszliwą bestię można było łatwo uspokoić kawałkiem chleba zamoczonym w miodzie.[vii]

 

W przedsionku państwa piekielnego można było spotkać takie postacie jak Smutek, siostry Troski i Choroby, Starość, Śmierć, Trwogę, Nędzę czy też Wojnę lub Niezgodę, wszystkie posiadające cechy spersonifikowane.[viii]

 

Piekielny Hades otoczony był wieloma rzekami, które ciągnęły się także w głąb jego czeluści. Były nimi: Acheron – Rzeka Smutku, Kokytus – Rzeka Lamentu, Lete – Rzeka Zapomnienia oraz Styks – Rzeka Nienawiści, która była także największą z nich. Opływa ona Hades aż dziewięć razy. Dusza udająca się do Hadesu musiała pokonać wszystkie rzeki, jednak nie była w stanie zrobić tego sama, dlatego też musiała prosić o pomoc przewoźnika Charona, będącego synem Nocy. Oczywiście pomoc taka nie była bezinteresowna, bowiem Charon pobiera opłatę za swe usługi. Co prawda niewielką bo w postaci drobnej miedzianej monety, obola, była ona jednak absolutnie niezbędna. Dlatego też obrządek chowania zmarłych wymagał umieszczenia takiej monety w ustach nieboszczyka aby jego dusza nie błąkała się przez wieki nad czarnymi wodami Styksu.[ix]

 

Dusze, które przeprawiły się na drugą stronę musiały napić się wody z rzeki Lete aby całkowicie puścić w niepamięć swój doczesny ziemski żywot. Oczyszczone stawały wtedy przed sędziami w postaci Minosa, Ajakosa i Radamantysa, którzy niegdyś sprawiedliwie władali na powierzchni Ziemi. Oni to decydowali do jakiej części Hadesu zostaną przydzieleni nowoprzybyli.[x]

 

Pola Elizejskie, Ereb oraz Tartar

 

Sądzone dusze mogły trafić do jednej z trzech części Hadesu, którymi były Pola Elizejskie, Ereb oraz Tartar. Pierwsza kraina zarezerwowana była dla nielicznych szczęśliwców, którym sprzyjała łaska bogów a którzy to byli ludźmi dobrymi i szlachetnymi. W tym miejscu dusze cieszyły się pośmiertnym żywotem w dostatku trwającym przez całą wieczność. Pola Elizejskie można uznać za pewien odpowiednik chrześcijańskiego Raju/Ogrodu Eden. Uważa się, iż tą częścią Hadesu miał władać Kronos wraz z Radamantysem.[xi]

 

Nazwa kolejnej części Hadesu, Erebu, bierze się od imienia bóstwa, będącego uosobieniem ciemności. Sama kraina znajdowała się pod władaniem tegoż bóstwa. To do niej trafiały dusze które są ani złe, ani dobre, niczym się nie wyróżniające. Informacje o tym miejscu są bardzo nieliczne.

 

Ostatnią i tym samym najbardziej mroczną oraz przerażającą częścią Hadesu był Tartar, miejsce kaźni dla najgorszych zwyrodnialców bądź dusz przeklętych przez bogów. Znajdował się on pod pałacem władcy Podziemi, Hadesa. Ponoć miejsce to miało znajdować się niesamowicie głęboko pod skorupą ziemską, zdecydowanie głębiej pod Hadesem niż Ziemia znajdowała się pod Niebem. Oprócz ludzi, bogowie Olimpu wygnali tam Tytanów po wygranej wojnie. Zesłali tam również Cyklopy i inne potworne kreatury.[xii]

 

W tym okropnym miejscu straż sprawowały trzy siostry, Erynie, będące uosobieniem srogich i nieustępliwych wyrzutów sumienia, które ścigały złoczyńców zarówno na ziemi jak i w piekle. Towarzyszył im demon Eurynomos, pożerający ciała umarłych aż do ostania się nagich kości.[xiii]

 

Kto miał okazję zwiedzić Tartar?

 

Jedną z najbardziej znanych postaci mitologii greckiej, która trafiła do Tartaru był Syzyf. Dlaczego tam trafił? Chciał przechytrzyć samego Hadesa posuwając się do podstępu. Zakazał swej żonie urządzania mu jakichkolwiek ceremonii pochówku oraz grzebania jego ciała tak aby błąkał się nad rzekami Styksu. Gdy tak się stało, począł lamentować aż w końcu usłyszał go Hades. Przed nim wyznał, że jego niegodziwa żona nie odprawiła mu odpowiedniego pogrzebu i wyprosił u niego ponowny powrót na Ziemię w celu ukarania małżonki. Syzyf oczywiście nie zamierzał wracać po tym procederze do Królestwa Zmarłych, dlatego pewnego dnia przyszedł do niego niespodziewanie Thanatos, bóg śmierci, i strącił go do Tartaru za jego podstęp. Jego karą stało się wtaczanie na szczyt górski wielkiego kamienia, który tuż na końcu drogi wyślizgiwał się i spadał z powrotem na sam dół.

 

Tantalos, będący synem Zeusa, także został przykładnie ukarany. Był on często zapraszany przez bogów na Olimp do wspólnego ucztowania przy ich stole. Chociaż z początku był onieśmielony, szybko nabrał odwagi i zaczął podkradać ze stołu swych dobrodziejów nektar oraz ambrozję po czym częstował kąskami swych własnych dworzan.

 

Przez długi czas uchodziło mu to płazem ze względu na sympatię Zeusa. Jego arogancji nie było jednak końca, bowiem zaczął powątpiewać w to, iż jego przyjaciele z Olimpu są bogami, co postanowił podstępem sprawdzić. Zaprosił Olimpijczyków do swego zamku gdzie ugościł ich wieczerzą. Podał do stołu specjalną pieczeń, która była ciałem królewicza Pelopsa. Bogowie zwietrzyli ten podstęp i ukarali zuchwalca, strącając go do Tartaru, gdzie czekała go przykładna kara.

 

Postawiono go w sadzawce przy której rosło drzewo pełne niesamowitych owoców. Gdy tylko Tantal pchnięty głodem wyciągał rękę czy to po owoc, czy po wodę, gałęzie drzewa odchylały się od niego nagle a woda znikała. Dodatkowo wisiała nad nim skała chwiejąca się jakby miała w każdej chwili upaść, co dodatkowo dręczyło go poczuciem wiecznego strachu.[xiv]

 

Zakończenie

 

Tak oto rysowało się wyobrażenie życia pośmiertnego wśród starożytnych Greków. Trzeba przyznać, że jest to bardzo rozbudowana i spójna wizja, która nie może być dziełem przypadku, a jest raczej wynikiem konsekwentnej ewolucji wierzeń, które wykiełkowały z pojedynczych ziaren przekonań, prawdopodobnie ukształtowanych poprzez postrzeganie otaczającego świata i rządzących nim uniwersalnych praw. Tym samym udowadnia to jak niesamowicie zróżnicowane jest ludzkie postrzeganie.  


Przypisy:

[i] J. Parandowski: Mitologia, Cieszyn 2007, s. 21-28.

[ii] V. Loh-Hagan: Hades, Michigan 2017, s. 10.

[iii] A. D. Richardson: Hades, Minnesota 2003, s. 5

[iv] Tamże, s. 5.

[v] V. Loh-Hagan: Hades…, s. 9.

[vi] K. N. Daly: Greek and Roman Mythology A to Z,  New York 2009, s. 145.

[vii] Tamże, s. 145.

[viii] J. Parandowski: Mitologia…, s. 87.

[ix] K. N. Daly: Greek and Roman Mythology…, s. 145.

[x] J. Parandowski: Mitologia…, s. 88.

[xi] K. N. Daly: Greek and Roman Mythology…, s. 50.

[xii] Tamże, s. 137.

[xiii] J. Parandowski: Mitologia…, s. 88.

[xiv] Tamże, s. 118.

Zespół pasjonatów nieszablonowego myślenia oraz postępu intelektualnego, posiadający wieloletnie doświadczenie w obserwacji oraz analizie otaczającej rzeczywistości. Promotorzy kultury oraz doskonalenia się we wszystkich dziedzinach wiedzy. Wprawni badacze literatury ezoteryczno-okultystycznej oraz naukowej. Śmiali filozofowie czasów współczesnych, niestrudzeni w poszukiwaniu prawdy.

Leave a comment



Czat
Anika
także nie musisz udawać niedostępnego laughing takie zagrywki na tą rodzinę nie działają
Anika
Dobra ja uciekam, do potem winking
Szerakles
To Ojciec i Syn ?
Szerakles
Dobra k**wa madness
Szerakles
Ciekawe co pomyśli o nas AAdministracja x D
Mareczek
Lol
Mareczek
AAdministracja
Mareczek
Już sugerujesz, że są anonimowymi alkoholikami? madness
Equraed
Ave!
Equraed
Ktoś tutaj zna się na ziółkach?
Anika
A czego potrzebujesz? smiling
Anika
Red wgl mówił, że będzie jakiś kurs zielarski tak btw madness
Mareczek
Ohoho, jakieś kursy się szykują?
Equraed
Czegoś co pomaga łatwiej wprowadzić się w stan euforii
Equraed
Ale żeby to nie trwało nie wiadomo ile
Mareczek
A już miałem polecić Ci jakąś indicę madness
Equraed
Także z dawkowaniem też poproszę, co łaska : D i nie oczekuję odpowiedzi typu "maruhułanen" : V
Mareczek
To niestety nie pomogę Ci z tym tematem :/
Anika
Ah jeśli o to chodzi to polecam wysiłek fizyczny smiling 3 razy w tygodniu. Wystarczy pobudzić s ciele odpowiednią mieszankę hormonów.
Equraed
grzebanie w ziemi też pomaga
Equraed
w ziemii też są zawarte związki, które pomagają wytworzyć odpowiednie hormony
Anika
Jeśli to będzie regularne i się przy tym zmęczysz to tak madness
Equraed
ale powiem tak - nie będę w środku rytuału gonił z łopatą po podwórku :V
Equraed
afk 30 min.
Anika
To zrób pezed rytem smiling albo zacznij się śmiać w trakcie. Czasem też działa
Anika
Nie potrzebujesz niewiadomo czego, żeby osiągnąć stan euforii tongue_out
Equraed
Jednak poszukam kogoś, kto zna się na ziołach, bo to, o czym piszesz jest mi znajome
Equraed
jasne, najszybciej przyjdzie włożenie ręki w szorty :V
Equraed
ok zw
Mareczek
Oj ty niegrzeczny zboczuszku
Mareczek
Poczekaj aż Lucek przyjdzie
Mareczek
To się Tobą zajmie jak należy winking
Anika
Poczekaj aż wbij**arbara laughing ona zrobi porządek
Anika
Wbij**arbara*
Anika
Ok serio? Bar bara jest na cenzurze? XD
Mareczek
Barbara jest takim gagatkiem że własnej cenzury się doczekała
Mareczek
madness
Anika
No chamstwo madness
Equraed
Czemu akurat on?
Equraed
Nie straszcie mnie, bo będę miał mokre sny
Equraed
szkoda rogówki, jeszcze mi zostało 26 rat do spłacenia ; /
Mareczek
Czemu?
Mareczek
Ja Ci pokażę czemu
Mareczek

Equraed
8 sekund... Pasuje
Equraed
w sensie mam dość x D
Lucek Mostowiak
Mareczek?
Lucek Mostowiak
Przyjechałeś synu już z Grabiny?
Lucek Mostowiak
Nie spodziewałem się, że tutaj cię zastanę.
Mareczek
Widzisz. Życie lubi zaskakiwać ojciec ^^
Lucek Mostowiak
Ty się przygotuj bo robią niedługo fake śmierć moją
Lucek Mostowiak
Pocieszaj matkę twoją
Lucek Mostowiak
Barbarę
Lucek Mostowiak
Barbara
Lucek Mostowiak
barbara
Lucek Mostowiak
hm myślałem, że będzie ukrywać to słowo jak wcześniej madness
Mareczek
Barabara?
Mareczek
Chcesz cenzurować małżonkę swą a matkę moją?
Lucek Mostowiak
ten sb ją cenzurował
Mareczek
Esbek? madness
Wszystkich użytkowników: 1

Statystyki

  • 919
  • 70

Website Security Test

Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl     Designed by Okult.pl