Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/plugins/fresh-custom-code/bootstrap/pluginClass.php on line 116

Wunderwaffe, czyli ile było nazistowskich latających talerzy?

Chyba tylko wokół rządu USA narosło tyle teorii i legend, ile istnieje o 3 Rzeszy. Co jest ciekawe, biorąc pod uwagę, że ta istniała tylko 12 lat. Ale przez ten czas zdołała opracować technologie przyszłości (noktowizor, samolot na bazie latającego skrzydła) i wręcz zgoła fantastyczne (samolot na węgiel, działo powietrzne). Poza tym wszechobecny okultyzm, badania na ludziach, baza w Arktyce, super-żołnierze. I Wunderwaffe, czyli latające talerze w służbie Hitlera.

Im bliżej było końca wojny, tym bardziej fantazyjne rzeczy opracowywali (takie jak czołg Maus). Teoria o latających nazistowskich dyskach jest stara, w latach 50 kilku inżynierów przyznało się do pracy nad nimi. Ten, kto zagłębi się w temat odkryje, że mowa nie o jednym typie spodków, lecz kilku różnych projektach. Niestety, żaden z nich nie ma marsjańskiego rodowodu. Jeden ma kosmiczne, ale nazwa tego jest tak zawiła, że jedyne z czym mi się kojarzy to “Gwiezdne wojny”.

Dowód dla wszystkich tych, co wątpią w istnienie niemieckich talerzy.

Wiktor Schauberger był austriackim leśnikiem i inżynierem, który miał nawoływać do używania odnawialnych źródeł energii – w tym przypadku wody. Zajął się produkcją kanałów ułatwiających spław drewna, potem zainteresowali się nim naziści. Miał dla nich opracować tzw. “bączki”, czyli pojazdu w kształcie dysku. Jakby tego było mało ich napędem miała być woda i przy pomocy implozji miały unosić się w powietrze. Czemu nie wyszło? Ano konkurencja miała sabotować jego działania.

Następnie mamy mistyczne towarzystwo Vril, które ponoć jako pierwsze tworzyło takie pojazdy. Ci z kolei mieli mieć pomoc z Alderaanu (czy jakoś tak). Stworzyli silnik o nazwie Vril, które były montowane na statkach z serii RFZ. Coś jeszcze? Ach no tak, na pojazdach montowano karabiny maszynowe. Spodziewałbym się karabinu laserowego. Lub w kosztach tego zbudowania tradycyjnych samolotów, na których można by zamontować tradycyjne karabiny.

Ten ktoś zbudował. W przeciwieństwie do wielu innych projektów.

To wszystko? Nie, mamy w końcu Haunebu, czyli pojazd latający w kształcie dzwonu, mieć napęd anty-grawitacyjny i generować zabójcze fale. I jego miało powstać kilka wersji, które na ówczesnym froncie zrobiły zapewne tyle, co mój kot. Czyli nic . Na pocieszenie miało to powstawać w górach Sowich, w ogromnym podziemnym kompleksie Riese.

Do wyścigu włączyło się i BMW, pracując nad czymś o nazwie Flugelrad. Kolejna seria talerzy która albo zaliczała twarde lądowanie, albo nie wychodziła dalej niż deski kreślarskie. Pod koniec wojny Schriever i Miethe, czyli osoby zajmujące się ponoć dyskami, miały połączyć siły przy budowie Wunderwaffe. Z wiadomym skutkiem. Jest też Focke-Wulf VTOL, czyli połączenie samolotu z helikopterem. I tu na rysunku się skończyło.

Czy to wszystko? Zakładam, że nie. Wygląda na to, że Niemców owładnęła istna mania budowania latających spodków. Czy któryś z powyższych tworów naprawdę istniał? Nie wiem. Ale warto skoczyć kilka lat do przodu i na inny kontynent. Mianowicie do Roswell, gdzie coś się rozbiło. Jedni mówią balon, inni UFO. A co jeśli to było to Niemieckie Wunderwaffe?

A dlaczego nie, w końcu wielu niemieckich naukowców po wojnie pracowało dla tamtych władz. Może ktoś z wojskowych postanowił sprawdzić, czy da się zbudować latający dysk. Lub też jakiś inny pojazd latający, opracowany przez 3 Rzeszę. Wersja z balonem byłaby tu niczym innym jak ratowaniem twarzy. USA prędzej przyznałyby się do współpracy z kosmitami niż nazistami. To był 1947, wojna skończyła się ledwo dwa lata wcześniej. Oczywiście, to tłumaczenie teorii spiskowej inną teorią spiskową. Choć współpraca z Niemcami zdaje się bardziej prawdopodobna niż z małymi, zielonymi ludzikami.

Zostaw wiadomość

Leave a comment


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl, Krakowski Stańczyk     Designed by Okult.pl