Zakazana archeologia

Wedle obecnej nauki homo sapiens powstał w plejstocenie, zaś obecni ludzie liczą sobie nie więcej niż kilkadziesiąt tysięcy lat. Wiele czasu musiało minąć nim człowiek stworzył pismo, rolnictwo i zaawansowane społeczności. Wszelkie dowody, które zakłócają ów stan rzeczy, są uznawane za fałszywe i wykluczane.

Wykluczona dziedzina archeologii

Oczywiście można się z tym zgodzić. Nie posiadamy wszak jednoznacznych argumentów by twierdzić, że mogło być inaczej. Mimo wszystko znajdowano i dalej znajduje się przedmioty, które zdają się przeczyć przyjętej wersji. Temat jest wielce kontrowersyjny i zarazem obszerny. Mowa tu bowiem o rzeczach liczących sobie nie tylko tysiące lat czy miliony, ale sięgające tak daleko w czas, że przeczy to zdrowemu rozsądkowi. Czy jednak z tego powodu nie należy badać i brać ich pod uwagę?

Najlepiej pasuje do nich termin „zakazana archeologia” (pochodzący od tytułu dzieła Michaela Cremo), gdyż nie ucieka się on do żadnej metody wyjaśnienia (tak, jak to robi paleoastronautyka). Oznacza natomiast coś, z czym nauka się nie zgadza i co zaprzecza naszemu stanowi wiedzy. Traktowana jest ona jak herezja lub zupełnie wyśmiewana. Nie można wszakże wyrzucić całego dorobku jej badaczy na śmietnik, gdyż zajmują się tym nie tylko dyletanci. Możliwe, że nawet jeśli nie uda im się potwierdzić ich wersji, to przynajmniej dowiemy się czegoś więcej o własnej historii. W końcu Schliemann był wyśmiewany za próby odnalezienia Troi, ale udało mu się ją odkryć.

Nie ma jednego konkretnego nurtu, wielu badaczy zajmujących się owymi dziwnymi znaleziskami zaprzecza sobie samym. Inni nie skupiają się na wyjaśnieniach tylko podają suche fakty. Samych teorii jest tyle, że ich wymienienie wystarczyłoby na napisanie kilku artykułów. Jedne z nich brzmią bardziej rozsądnie, inne natomiast mniej. Faktem jest jednak, że nie wiemy tyle, ile byśmy chcieli, o początkach człowieka i życia. Przykładowo panspermia, pogląd zakładający, że życie ziemskie pochodzi z kosmosu, wydaje się być rozsądnym wyjaśnieniem dla osób pokroju Francisa Cricka (odkrywca budowy DNA). Archeologia ujawnia możliwości istnienia zaawansowanych ludzkich cywilizacji znacznie wcześniej niż do tej pory zakładaliśmy. Mowa jest znaleziskach technologii sprzed odkrycia koła i pisma.

Kosmiczny punkt widzenia

Choć Erich von Däniken nie był pierwszy (przed nim poruszali to Jacques’a Bergier i Robert Charroux), to jednak on spopularyzował paleoastronautykę w swoich książkach, poczynając od „Wspomnień z przeszłości”. Mało kto zrobił zarazem tyle dobrego i złego dla tego tematu. Jest jednym z ojców teorii zakładającej wizyty i wpływ istot pozaziemskich na przeszłość człowieka. Polskim popularyzatorem zagadnienia był Lucjan „Znicz” Sawicki. Wszyscy oni zakładali, że skoro dziś ludzie obserwują nieznane obiekty latające i istoty pozaziemskie, twierdzą nawet, że byli przez nich porywani lub mieli z nimi kontakt, to równie dobrze mogło się tak dziać tysiące lat temu. W owych czasach kosmici mieli być traktowani jako bogowie, demony i nadludzcy bohaterowie. Mieli dzielić się swoją wiedzą, nauczać prymitywne ludy, oraz pomagać w konstruowaniu budowli (na przykład piramid), zostawiając po sobie ślady.

Przykładami ich działalności mają być choćby wizerunki istot w skafandrach kosmicznych (figurki Dogu, pieczęcie Anunnaki), megality (wyspa Wielkanocna) czy miejsca takie jak peruwiańska Nazca. Płaskowyż miał być strefą lądowań lub też punktem nawigacyjnym dla gości z kosmosu. Naukowcy postawili bardziej wiarygodne teorię, jak ta o astronomicznym celu. I choć wizerunki da się oglądać z okolicznych wzgórz, to jednak dopiero z powietrza można je w zupełności podziwiać. Pytanie po co trudzono się z tworzeniem takich wzorów na pustyni. Mapa Piri Reisa, choć z błędami, przedstawia w miarę dobrze znany ówcześnie świat, ale również coś, co można uznać za Antarktydę. Wedle jej autora była ona oparta na fragmentach map starożytnych z różnych części świata. To już dało przypuszczenia o tym, że ówcześni mieli możliwość zobaczenia globu z kosmosu.i Widzenie Ezechiela, wedle Josef F. Blumricha, miało być niczym innym jak obserwacją statku powietrznego, podobnego do łazika księżycowego.ii

Może jednak ludzie?

Kosmici nie są jedynym wyjaśnieniem na pochodzenie takich artefaktów. Jeśli to sami ludzie za nie odpowiadają, to zakłada to istnienie zaawansowanych cywilizacji z przeszłości, które miały zniknąć w mrokach dziejów. Tutaj też mamy podział na racjonalną i nieco fantastyczną wersję. Reprezentantem pierwszej jest Robert Schoch, znany głównie ze swej teorii o wodnej erozji Sfinksa, cofającej wiek jego powstania o tysiące lat wstecz, oraz badań monumentów Yonaguni, które to uznał za naturalne konstrukcje. Jego zdaniem w starożytności mogły istnieć rozwinięte społeczności, które kontaktowały się między sobą częściej niż sądzą współcześni ludzie.

Gobekli Tepe, kompleks wyprzedzający swoim zaawansowaniem wszelkie dotychczasowe przypuszczenia o schyłku epoki lodowcowej, ma być na to dowodem. Jest to całkiem prawdopodobne, gdyż co chwila dowiadujemy się o kolejnych technologiach starożytnych, o której nie było do tej pory mowy. Mechanizm z Antykithiry nie bez powodów nazywany jest pierwotnym komputerem. Warto jednak zaznaczyć, że Robert Schoch nie potwierdza kosmicznej teorii powstania – twierdzi co najwyżej, iż cywilizacja jest starsza o tysiąclecia.

Inny punkt widzenia mówi o dorównujących czy wyprzedzających nas społecznościach. Wiąże się z tym też temat walk superpotęg z przeszłości. Aleksander Mora w 1979 napisał „Atomowe wojny bogów”, gdzie jego zdaniem przed mileniami istniały rasy dysponujące bronią masowej zagłady, której to broni użyły przeciw sobie. Miało to spowodować katastrofalne skutki. W ślad za nim idzie dr. Dr Miloš Jesenský: nie pozostały ślady po owych „gigantach”, gdyż wyniszczyli się wzajemnie, prawie dokonując przy tym zagłady ludzkości, a czas dopełnił reszty. Mohendżo Daro, osada prometejska, ma nosić ślady stopienia oraz podwyższonego promieniowania, nie jest to jednak stuprocentowy dowód. Miało to dotyczyć nie tylko tamtego regionu, ale także innego dziwnego zjawiska, jakim są zeszklone mury szkockich zamków, również wskazujących na działanie wysokiej temperatury.

Mahabharata jest bardzo obszernym eposem, opowiadającym historie starożytnych ludów Indii. Porusza również inne wątki, ciekawe z tego punktu widzenia. Vimany są pojazdami latającymi, swoją drogą dobrze opisanymi, które z grubsza przypominają to, co widzimy na filmach science – fiction. Epos także rzekomo ma poruszać coś, co dziś określilibyśmy mianem konfliktu nuklearnego, daje opis działania broni masowego rażenia, ale też przestrzega przed jej używaniem.

I oto gdy dziwna broń rozpoczęła działanie

Drgnęła ziemia pod nogami i zachwiała się wraz z drzewami,

Rozkołysały się rzeki, nawet wielkie morza zafalowały,

Pękały góry, spłoszyły się wiatry,

Ponuro począł płonąć ogień, ściemniało promieniste słońce…

Ardżuna, Ardużna, nie używaj dziwnej broni!iii

Opinie na ten temat pozostawiam rozsądkowi czytelnika.

Znaki z przeszłości

W końcu najbardziej kontrowersyjna część zakazanej archeologii. Wizyty kosmitów w przeszłości czy nawet atomowa wojna brzmi nie tak aż tak ekstremalnie, jak możliwość współistnienia ludzi i dinozaurów, a nawet życia przed nimi. Za przykłady podaje się: kamienie z Ica czy figurki z Acambaro, przedstawiające ludzi wykonujących różne czynności (w tym patrzenie przez lunetę czy przeprowadzanie operacji), ale też walczących i jeżdżących na dinozaurach, są jednak powszechnie uważane za fałszywe i całkowicie odrzucone przez poważnych badaczy.iv

Nie są to jedyne przedmioty, wobec których występują wątpliwości. Artefakt z Coso ma być niczym więcej niż świecą zapłonową.v Odbicia stóp z Palux, znajdujące się obok śladów dinozaurów, uważa się za stworzoną przez lokalnych mieszkańców w celach turystycznych. Ale posiadamy też skamieniały młotek z Teksasu, odkryty w 1936 r., datowany na 140 milionów lat. W Hueyatlaco odkryto narzędzia, które mogą liczyć 250 tysięcy lat. W 1989 r. George Miller ogłasza, że znalazł ludzkie ślady na kościach mamutów mających kilkaset tysięcy lat.vi Ślad Meistera, wyglądający jak sandał i zawiera w sobie trylobita. Kule z Klerksdorp mają, bagatela, 2.8 miliarda lat. O innych podobnych można przeczytać w książce „Zakazana archeologia”, która z pewnością zainteresuje zwolenników choć jednej z podanych w artykule historii.vii

Błędem byłaby wiara, że w najbliższym czasie (o ile w ogóle) nauka spróbuje uznać tak wczesne istnienie humanoidów, a już na pewno istot podobnych ludziom. Jeśli jednak znajdowane są poszlaki, wydobywane artefakty, warto na poważnie je zbadać. Można sobie zadać również pytanie, czy gdyby któreś z odkryć okazało się prawdziwe, czy zostałoby to ujawnione? Z pewnością zmieniłoby to pogląd na historię Ziemi i ludzkości.

Nowa przeszłość

Nie można odmówić takim osobom jak Cremo, Schoch czy Däniken nie wkładania serca w swoją pracę, jak i spędzonego czasu, również tego w terenie. Najpewniej cywilizacja i jej dokonania zostaną znów cofnięte w czasie, ale prędzej o tysiące lat, nie zaś miliony czy miliardy.

Przypisy:

i L. Znicz Sawicki: Goście z kosmosu: Tom 1 Paleoastronautyka, Gdańsk 1983, s. 146-154.

iiTamże, s. 212 – 217.

iiiTamże, s. 205.

iv C. H. Hapgood: Tajemnica Acambaro, Warszawa 2002, s. 67 – 116.

v Pierre Stromberg: The Coso Artifact: Mystery from the Depths of Time, dostępne w: link

vi M. Cremo, R. A. Thompson: Zakazana archeologia: ukryta historia człowieka, Wrocław 1998s. 17–18.

viiTamże, s. 112 – 129.

Zespół pasjonatów nieszablonowego myślenia oraz postępu intelektualnego, posiadający wieloletnie doświadczenie w obserwacji oraz analizie otaczającej rzeczywistości. Promotorzy kultury oraz doskonalenia się we wszystkich dziedzinach wiedzy. Wprawni badacze literatury mistycznej, kulturowej, cywilizacyjnej oraz naukowej. Śmiali filozofowie czasów współczesnych, niestrudzeni w poszukiwaniu prawdy.

Zostaw wiadomość

Leave a comment


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


BestKarol

2 miesiące ago

I have noticed you don’t monetize okult.pl, don’t waste your traffic, you can earn extra bucks every month with new monetization method.
This is the best adsense alternative for any type of website (they approve all sites), for more details simply search in gooogle: murgrabia’s tools


Website Security Test

Znajdziesz nas

Blogi

  • Krakowski Stańczyk

    Hucpa, swawola i łajdactwo w jednym.

  • Zielarski Alembik

    Zielono, zdrowo i ładnie. Czyli Cynthia w swoim żywiole ;)

Copyright 2017 © All Rights Reserved Okult.pl     Designed by Okult.pl